á
â
ă
ä
ç
č
ď
đ
é
ë
ě
í
î
ľ
ĺ
ň
ô
ő
ö
ŕ
ř
ş
š
ţ
ť
ů
ú
ű
ü
ý
ž
®
€
ß
Á
Â
Ă
Ä
Ç
Č
Ď
Đ
É
Ë
Ě
Í
Î
Ľ
Ĺ
Ň
Ô
Ő
Ö
Ŕ
Ř
Ş
Š
Ţ
Ť
Ů
Ú
Ű
Ü
Ý
Ž
©
§
µ
Zupełnie niespodziewanym… (ale czy na pewno) zrządzeniem losu, pewnego dnia w progach restauracji staje kobieta, która delektując się podanym przez właściciela rosołem składa mu niecodzienną propozycję.
Czy pomysłem na sukces może okazać się inwestycja w kuchnię eksperymentalną ale zupełnie inną niż mogłoby się wydawać? (...)
Czy dziennie inny „Szef kuchni”, to dobry pomysł na zbudowanie ciekawego i chętnie odwiedzanego miejsca?
Czy tak zaserwowane przez właściciela i jego współpracownice „muzeum smakowych wspomnień”, okaże się kluczem do sukcesu?
A co jeżeli tak pięknie budująca się i zapowiadająca się przyszłość, zostanie dogoniona przez przeszłość, która w poszczególnych „Szefach kuchni” restauracji bez nazwy ujawni „kobiety z bliznami” i obnaży je bez żadnych skrupułów?
Czy uda się obronić to co udało się stworzyć pomimo wszelkich przeciwności?
Piękna powieść o drugich szansach, człowieczeństwie, upadkach ale i powstawaniu z życiowych i mentalnych kolan, wybaczeniu i potrzebie poczucia przydatności, ale również o tym, że nie zawsze to co widoczne na pierwszy rzut oka i to co zostało osądzone jest pełną wersją prawdy i rzeczywistości, która zaistniała.
„Zanim odlecą anioły” to książka, którą Natasza Socha naszpikowała zapachami, smakami, wspomnieniami, ale również i bardzo ważnymi treściami, w których empatia i człowieczeństwo wysuwają się na pierwszą linię.
Zapraszam do lektury.